Copy LinkXFacebookShare

Pijany kombajnista miał sporo szczęścia, że przeżył

O dużym szczęściu może mówić 45-letni rolnik z gminy Krasnystaw na Lubelszczyźnie. Kierowany przez niego kombajn wywrócił się, a kabina maszyny przygniotła mu nogi. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie okazało się, że jest nietrzeźwy.

Zgłoszenie o wypadku dyżurny krasnostawskiej komendy otrzymał w poniedziałek, 30 lipca ok. godz. 15. Jak ustalili mundurowi, kombajnista pokonywał wzniesienie na polu. W trakcie podjazdu maszyna przewróciła się do góry kołami.

Kabina przygniotła operatorowi nogi, który w chwili zdarzenia był sam w kombajnie. Wydostać się spod maszyny pomógł gospodarzowi znajdujący się w pobliżu właściciel kombajnu. 45-latek z obrażeniami stóp został przewieziony do szpitala. Życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo – informuje lubelska policja.

Z uwagi na czynności ratunkowe, mundurowi sprawdzili trzeźwość poszkodowanego dopiero dwie godziny po zdarzeniu. Alkomat wykazał wówczas, że miał w organizmie prawie 0,4 promila alkoholu.

Stróże prawa wyjaśniają okoliczności i przyczyny wypadku oraz apelują do rolników przede wszystkim o trzeźwość i rozsądek podczas prac polowych

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”