Copy LinkXFacebookShare

Traktor to nie taksówka. Rolnicy stracili prawa jazdy

Tylko jednego dnia funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie (woj. warmińsko-mazurskie) zatrzymali dwóch kierowców przewożących w kabinach rolniczych ciągników pasażerów "ponad stan". Obaj stracili prawa jazdy i zapłacą mandaty.

"Wielu osobom mogłoby się zdawać, że niektóre przepisy ruchu drogowego można zbagatelizować z uwagi na różne wskazania. Jest to na pewno sprawa do szerszej dyskusji. Jednak dyskusji nie może podlegać fakt przeznaczenia konkretnego pojazdu, a także określenia dopuszczalnej liczby osób, jakie mogą być w nim przewożone" – zastrzega szczycieńska KPP.

I podaje przykłady zatrzymanych kierowców dwóch ciągników rolniczych, którzy jadąc drogą publiczną w kabinach przewozili więcej pasażerów od liczby miejsc określonej w dowodzie rejestracyjnym. Traktorzystom zatrzymano prawa jazdy, ukarani zostali także mandatami.

"Pamiętajmy, ciągnik rolniczy to nie taksówka, nie należy go traktować jako zwykły środek lokomocji" – apelują szczycieńscy stróże prawa.

Warto dodać, że bardzo często w dowodach traktorów, zwłaszcza tych starszych, liczba miejsc to 1, co oznacza, że maszyną podróżować może tylko kierowca. Jak wynika z doświadczeń rolników wyrażanych na forach internetowych, można jednak starać się (nie zawsze jest to do wykonania) o przerejestrowanie traktora, tak by umożliwić sobie przewożenie drugiej osoby.

Według podpowiedzi jednego z internautów (wpis z grudnia 2017 r.), procedury są takie: "1. montaż siedzenia, 2. pieczątka serwisu, że zamontowali siedzenie, 3. przegląd techniczny (zmiany konstrukcyjne – 82 zł), 4. wymiana dowodu rejestracyjnego – 55 zł".
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”