Copy LinkXFacebookShare

Kosił łąkę, wypadł z kabiny i zginął pod kołami ciągnika

Trwa czarna seria wypadków w rolnictwie. Kolejny w tym roku gospodarz zginął, przejechany przez własny ciągnik. Tym razem do tragedii doszło pod Biłgorajem (woj. lubelskie).

– Wstępne ustalenia policjantów wskazują na to, że 57-latek, kierując ciągnikiem rolniczym marki Ursus, kosząc łąkę wypadł z pojazdu i został przejechany tylnym kołem. Pomimo prowadzonej przez załogę karetki pogotowia reanimacji, mężczyzna zmarł – podaje sierż. szt. Joanna Klimek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.

Oprócz mundurowych na miejscu zdarzenia pracował prokurator, a czynności trwały przez kilka godzin. Nadal trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności tragedii.

Do groźnego wypadek doszło także pod Chęcinami (woj. świętokrzyskie). Według ustaleń stróżów prawa na prywatnej posesji 86-letni mężczyzna jeździł ciągnikiem typu "Sam", czyli tzw. samoróbką.

– Z niewyjaśnionych przyczyn senior spadł z ciągnika, który później po nim przejechał – powiedział "Gazecie Wyborczej" mł. asp. Artur Majchrzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.

Staruszek z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”