Copy LinkXFacebookShare

Strażacy wyciągali konie z potrzasków

Jeden koń wpadł do samochodowego kanału naprawczego, dwa inne ugrzęzły w rowach melioracyjnych. W obu przypadkach z opresji wyciągnęli je strażacy.

Ci z jednostki zawodowej w Białymstoku oraz OSP w Turośni Kościelnej interweniowali w miejscowości Pomigacze (woj. podlaskie), gdzie ciężarna klacz utkwiła w samochodowym kanale naprawczym. Zwierzę nie mogło samo uwolnić się, ale ratownikom udało się je całe i zdrowe wydostać. Na miejscu był lekarz weterynarii.

Natomiast strażacy z OSP Krokowa przeprowadzili akcję w miejscowości Parszczyce (woj. pomorskie). Tam w rowach melioracyjnych uwięzione zostały dwa konie, które po pewnym czasie nie miały już sił, by wyjść na brzeg.

"Do ich wyciągnięcia użyliśmy węży strażackich W-52 i W-75. Nie obyło się bez pomocy koparko-ładowarki oraz podnośnika teleskopowego" – podali krokowscy strażacy.

 Wężami opasano tułowia zwierząt i przy pomocy sprzętu, który posłużył za dźwig wyciągnięto je.

"Praca trudna, brudna, ale opłacalna! Konie są całe i zdrowe! Cieszymy się że mogliśmy pomóc!" – nie ukrywali satysfakcji po akcji ochotnicy z Krokowej.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”