Ośrodki doradztwa rolniczego czeka prawdziwa rewolucja
rolnictwo_nowoczesne
Najwięcej pieniędzy zostanie wydane na rozwój wsi (72 proc. ogółu), a zwłaszcza na działalność Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Foto_Tytus Żmijewski
O tym, że doradztwo rolnicze w Polsce kuleje mówi się od dawna, ale dotychczas żadnemu z ministrów rolnictwa nie udało się uzdrowić sytuacji.
Powód jest prosty – od 2009 roku 16 wojewódzkich ośrodków doradztwa rolniczego, które zatrudniają łącznie blisko 4,2 tys. osób – podlega właściwym miejscowo sejmikom województw (ODR-y są samorządowymi osobami prawnymi).
Bezpośrednio resortowi rolnictwa podlega jedynie Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie, które posiada trzy oddziały: w Krakowie, Poznaniu i Radomiu.
Nowy minister rolnictwa zamierza odzyskać kontrolę nad wojewódzkimi ośrodkami doradztwa i "uzdrowić" ich sytuację.
– Przejęcie ODR-ów to ważną sprawa. Chcemy w miarę szybko uratować to, co się da. Doradztwo rolnicze w Polsce naprawdę nie funkcjonuje najlepiej – oświadczył Krzysztof Jurgiel w środę w Sejmie podczas obrad Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
W jego ocenie, zadanie jest trudne, ale musi zakończyć się sukcesem. Zwłaszcza, że przed ośrodkami doradztwa rolniczego stawiane są coraz bardziej ambitne zadania.
O potrzebie zmian od dawna wypowiadają się eksperci. Prof. Józef Kania z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie już trzy lata temu w Senacie alarmował, że obecny status jednostek doradztwa rolniczego jest nieodpowiedni.
Naukowiec wskazał też na brak koordynatora działalności ośrodków doradztwa, a także na niedostateczne więzi ze środowiskiem naukowym, spowodowane m.in. brakiem właściwego premiowania pracowników nauki za współpracę z gospodarką.
Jako możliwe drogi naprawy sugerował przekazanie ODR-ów pod kontrolę izb rolniczych wraz z zagwarantowaniem odpowiednich środków finansowych albo podporządkowanie ośrodków ministrowi rolnictwa, ale ze zmianą roli i funkcji Centrum Doradztwa Rolniczego w Brwinowie.
Z kolei dyrektor Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Mirosław Drygas zwracał uwagę, że obecny system doradztwa rolniczego charakteryzuje się "niespotykaną w innych krajach strukturą".
Składa się z kilkunastu w żaden sposób niepowiązanych ze sobą jednostek. Nie ma też ośrodka decyzyjnego, aktywnie koordynującego działalność ośrodków doradztwa z punktu widzenia realizacji celów polityki rolnej państwa.
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
