Copy LinkXFacebookShare

Eksport rzepaku rośnie, mimo niższych zbiorów

W trzecim kwartale 2015 roku Polska wyeksportowała blisko 625 tys. ton rzepaku. Przez rok wywóz zwiększył się o ponad 95 tys. ton (o 18 proc.), mimo że produkcja spadła aż o 20 proc.   

Po raz pierwszy w historii tak duży wolumen rzepaku z Polski trafił za granicę w ciągu zaledwie trzech miesięcy. Zdaniem ekspertów jest to o tyle ciekawe, że tegoroczne zbiory surowca były u nas o ok. 20 proc. niższe od rekordu odnotowanego w 2014 r. i wyniosły ok. 2,7 mln ton.

Według wyliczeń analityków BGŻ BNP Paribas (w oparciu o wstępne dane handlowe ministerstwa rolnictwa) najwięcej polskiego rzepaku trafiło do Niemiec – 409 tys. ton (+20 proc. r/r). Drugim największym odbiorcą była Belgia (146 tys. ton, +32 proc. r/r), a udział tych krajów w naszej sprzedaży wyniósł aż 89 proc. wobec 85 proc. przed rokiem. Znaczne ilości surowca trafiły też do Holandii (32 tys. ton) i Czech (31 tys. ton).

Eksport rzepaku z Polski w lipcu, sierpniu i we wrześniu był wyższy niż całkowity wywóz w większości pełnych sezonów z wyjątkiem 2013/14 i 2014/15, gdy sprzedaliśmy odpowiednio 705 i 893 tys. ton surowca. Sparks prognozuje, że w bieżącym sezonie wysyłki surowca z Polski wyniosą 700 tys. ton i będzie to trzeci najwyższy wyniki w historii (prognozy z początku listopada).

Import rzepaku do Polski w trzecim kwartale br. wyniósł z kolei 81 tys. ton i był o 15 tys. (16 proc.) niższy niż w tym samym okresie przed rokiem. Najwięcej surowca – blisko 60 tys. ton – kupiono z Ukrainy, ale dostawy z tego kraju spadły o 8 proc. Drugim największym dostawcą był Kazachstan, skąd kupiono 6 tys. ton (rekord).

Wśród innych liczących się importerów rzepaku do Polski trzeba wymienić Słowację (niecałe 6 tys. ton) oraz Czechy (ponad 5 tys. ton). Według Sparksa dostawy rzepaku do Polski w bieżącym sezonie wyniosą 320 tys. ton wobec 227 tys. ton rok wcześniej.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”