Copy LinkXFacebookShare

Rosja zabroni importu żywności z Ukrainy od 1 stycznia

Rząd w Moskwie postanowił wprowadzić od 1 stycznia 2016 roku zakaz importu żywności z Ukrainy – powiedział Aleksiej Ulukajew, minister ds. rozwoju gospodarczego. Jako powód podał przyłączenie się Kijowa do sankcji wobec Rosji.

– Ponieważ Ukraina dołączyła się do sankcji przeciw Federacji Rosyjskiej – gospodarczych i finansowych – podjęliśmy decyzję o wprowadzeniu środków odwetowych w postaci embarga na żywność – powiedział minister.

Dodał, że jest prawdopodobne, iż Rosja będzie musiała "w trybie jednostronnym chronić swój rynek przed niekontrolowanym napływem towarów przez obszar celny Ukrainy (…), towarów przede wszystkim z krajów Unii Europejskiej". Wyjaśnił także, że Rosja nie będzie miała podstaw, by utrzymywać zerową stawkę taryf celnych z Ukrainą.

Premier Dmitrij Miedwiediew informował w sierpniu, że do grona państw objętych rosyjskim embargiem dodano pięć państw. Ukraina była wśród nich, ale decyzję wobec niej odroczono.

Szef rządu zapowiedział jednak wówczas, że embargo na sprowadzanie niektórych towarów rolno-spożywczych z Ukrainy zacznie obowiązywać, jeżeli wejdzie w życie część handlowa umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE.

Rosja ma zastrzeżenia do porozumienia o wolnym handlu Ukraina-UE, która zacznie obowiązywać od przyszłego roku. Twierdzi, że zaszkodzi jej interesom gospodarczym i zagroziła wprowadzeniem ceł importowych na towary ukraińskie, jeśli jej uwagi do umowy o stowarzyszeniu Ukrainy z UE nie zostaną uwzględnione.

W sierpniu 2014 roku Moskwa wprowadziła zakaz importu żywności pochodzącej z krajów, które nałożyły sankcje na Rosję w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na Ukrainie. Latem br. Miedwiediew podpisał rozporządzenie o przedłużeniu do 5 sierpnia 2016 roku embarga na żywność z UE, USA, Kanady, Australii i Norwegii.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”