Copy LinkXFacebookShare

Ceny zbóż spadają pod presją podaży

Notowania pszenicy na paryskiej giełdzie Euronext spadły przez tydzień o 0,8 proc. do 177,5 euro za tonę, a kukurydzy o 2,6 proc. do 161,3 euro za 1000 kilogramów.

Najwięksi unijni eksporterzy (przede wszystkim Francja) coraz mocniej muszą walczyć o wiodące rynki zbytu – informuje FAMMU/FAPA. Potwierdzają to wyniki ostatnich przetargów organizowanych przez egipski GASC, który ponownie zdecydował się na zakup pszenicy z… Rosji i Rumunii.

Strategie Grains podwyższył szacunki tegorocznych zbiorów tego zboża w UE do rekordowych 149,6 mln ton, przede wszystkim z powodu korekt dokonanych dla Francji (do nadspodziewanie wysokiego poziomu 41 mln ton).

Pszenicy jest pod dostatkiem nie tylko we Wspólnocie, ale też na świecie. W ostatni piątek Amerykański Departament Rolnictwa podniósł szacunki światowych zbiorów tego gatunku z 731,61 do 732,79 mln ton oraz – co warto odnotować – prognozowanych zapasów na koniec sezonu z 226,6 do 228,5 mln ton.

Unia odnotowała za to znaczny spadek produkcji kukurydzy – o 24 proc. (r/r) do 57,6 mln ton. Na kształtowanie się cen tego gatunku będą miały wpływ także takie czynniki jak: wysoka podaż w skali globalnej, relatywnie dobre wyniki unijnej produkcji zbóż ogółem oraz spadkowe tendencje cen pszenicy.

Notowania zbóż spadły również na amerykańskich giełdach. Na CBoT w Chicago przez tydzień pszenica w najbliższym kontrakcie potaniała o 1,8 proc. do 184,6 dolarów za tonę, a kukurydza o 4 proc. do 147,8. Przyczyny zniżek są takie same jak na unijnym rynku – wysoka podaż pszenicy oraz nie najlepsze wyniki eksportu. Silny dolar dodatkowo utrudnia eksport.

Pomimo ujemnych korekt dokonanych dla produkcji kukurydzy w Stanach Zjednoczonych (z 345 do 344,3 mln ton) coraz większa dostępność ziarna z tegorocznych zbiorów wpływa na spadki  cen.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”