Copy LinkXFacebookShare

W nadchodzącym sezonie może być mniej żyta

Produkcja żyta w Unii Europejskiej w 2014 roku spadła aż o 14,4 proc. (1,46 mln ton) do 8,67 mln ton. To efekt znacznego ograniczenia powierzchni uprawy, która zmniejszyła się o 19 proc. Sytuację ratowały rekordowo wysokie plony.

Tak wynika z najnowszych szacunków Międzynarodowej Rady Zbożowej (MRZ), które omawiają analitycy BGŻ. Jeśli chodzi o prognozy na 2015 rok, rada oczekuje, że produkcja żyta we Wspólnocie ponownie się obniży – tym razem o 0,13 mln ton do niskiego poziomu 8,53 mln ton.

Z kolei Komisja Europejska prognozuje zbiory tego zboża na 8,35 mln ton wobec 8,71 mln ton zakładanych w 2014 r. Spadek produkcji o 4 proc. wynikać ma z niższych o około 10 proc. przeciętnych plonów, gdyż prognozowany areał zbiorów jest o 6 proc. wyższy od ubiegłorocznego.

Ceny żyta uzależnione są przede wszystkim od stawek innych zbóż – szczególnie pszenicy, która jest najważniejszym zbożem w Polsce i UE oraz w obrocie międzynarodowym. W sezonie 2014/15 w Polsce pszenica była wyjątkowo droga wobec pozostałych zbóż, co było efektem bardzo dużego popytu eksportowego.

W bieżącym sezonie pszenica była ponownie przeciętnie o około 39 proc. droższa niż żyto. Oznacza to, że na skutek niskiej podaży, żyto trzymało cenę wobec relatywnie drogiej pszenicy. Według analityków BGŻ w nadchodzącym sezonie relacja cen może poprawić się na korzyść żyta.

Ostateczne zbiory tego zboża są jeszcze dużą niewiadomą, ale jeśli potwierdzą się pesymistyczne prognozy MRZ i KE, żyto w pierwszych trzech miesiącach sezonu może być jedynie o 20-30 proc. tańsze od pszenicy.

Przyjmując za podstawę pojawiające się obecnie ceny za dostawę pszenicy w sierpniu i wrześniu mogą oznaczać, że żyto konsumpcyjne będzie w tych miesiącach kosztować około 470-530 zł za tonę z dostawą do zakładu. To podobne stawki do ubiegłorocznych.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”