Copy LinkXFacebookShare

ARR nie ma sobie nic do zarzucenia w sprawie Elewarru

Druzgocący dla Agencji Rynku Rolnego raport Najwyższej Izby Kontroli dotyczący nadzoru właścicielskiego i zarządzania spółką Elewarr jak na razie nie doczekał się zdecydowanych decyzji personalnych.

Agencja publikuje jedynie odpowiedzi na pytania, których udzieliła jednemu z ogólnopolskich dzienników, który miał wcześniej dostęp do wyników kontroli NIK.

"Prezes ARR niezwłocznie po powołaniu zapoznał się wnikliwie z sytuacją Spółki Elewarr i podjął kroki zmierzające do ustabilizowania sytuacji organizacyjnej i finansowej. To z Jego inicjatywy Zarząd Spółki został zmniejszony do jednoosobowego a Rada nadzorcza do trzech członków. Likwidacji uległo również stanowisko dyrektora generalnego" – czytamy na stronie ARR.

Agencja podkreśla również, że "prawidłowość zasad i wysokości wynagrodzeń były potwierdzane wielokrotnie w różnych opiniach prawnych i żadna z późniejszych kontroli nie zakwestionował a tych zasad".

NIK informuje, że "spółka Elewarr przestała pełnić kluczową rolę w stabilizacji rynku zbóż oraz w przechowywaniu zapasów interwencyjnych Unii Europejskiej".  

Kontrolerzy zarzucają ARR tolerowanie nieprawidłowości, przede wszystkim tych finansowych.  "Mając na uwadze malejącą rolę spółki Elewarr w stabilizacji rynku zbóż i rzepaku oraz brak poprawy nadzoru Prezesa Agencji Rynku Rolnego nad tą spółką, Najwyższa Izba Kontroli wnosi do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aby w porozumieniu z Ministrem Finansów, rozważył przeprowadzenie postępowania likwidacyjnego i rozwiązanie Elewarr" – twierdzi NIK.

Co na to ARR? Agencja nie widzi problemu i "nie zna przesłanek, dla których Spółka Elewarr powinna być rozwiązana. Dotychczasowe funkcjonowanie Elewarr spełnia oczekiwania Agencji, a podejmowane działania stwarzają dobrą perspektywę rozwoju w najbliższych latach".

NIK informuje, że przygotowała i przesłała zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie niedopełnienia obowiązku zwrotu roszczeń w kwocie 1,4 mln zł i wyrządzenia spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach.

W związku z tym wiceprezes Agencji Rynku Rolnego Lucjan Zwolak złożył prezesowi ARR oraz ministrowi rolnictwa "obszerne wyjaśnienia dotyczące jego reprezentowania Agencji wobec Spółki Elewarr. Odbywało się to na podstawie i ściśle z zakresem udzielonego pełnomocnictwa przez ówczesnego prezesa Agencji".

"Do czasu wyjaśnienia sprawy prezes ARR nie podejmie żadnych kroków wobec wiceprezesa L. Zwolaka, który obowiązki, wynikające z pełnionej funkcji w ARR, pełni należycie i bez zarzutów. Lucjan Zwolak, w związku z postępowaniem, niezwłocznie złożył rezygnację z Rady Nadzorczej Spółki Elewarr i Prezes przyjął tę rezygnację" – informuje ARR.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”