Copy LinkXFacebookShare

Pod Warszawą już żniwują. To poszło na pierwszy ogień

W okolicach Warszawy rozpoczęły się już "duże żniwa". Na pierwszy ogień poszło ekstensywnie uprawiane żyto na słabszych glebach.

Pogoda na razie jest w kratkę. Upały co jakiś czas przerywane są bardziej lub mniej obfitymi opadami deszczu, co hamuje zbiór zbóż. Jednak pogoda nie jest na razie głównym zmartwieniem rolników.

To czego się teraz boją, to niskie ceny skupu ziarna. Zresztą cały 2014 rok można chyba nazwać "rokiem niskich cen skupu". Tak jest z rzepakiem i owocami miękkimi. Szkoda, że nie korzystamy na tym wszyscy, czyli konsumenci, a jedynie pośrednicy i przetwórcy.      

Moim zdaniem

Wciąż uważam, że ostatnie anomalie pogodowe, czyli silne ulewy, wichury, czy wreszcie opady gradu, spowodowały w wielu rejonach bardzo duże straty w zasiewach zbóż. Musi się to odbić na zbiorach globalnych w całym kraju.

W związku z tym radzę, aby nie ulegać presji firm skupujących. Z pewnością będą się starały ciągnąć ceny maksymalnie w dół, aby jak najwięcej zarobić.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”