Copy LinkXFacebookShare

Rozpoczęły się rzepakowe żniwa. Plony są dość zróżnicowane

Poprawa pogody spowodowała, że na Zamojszczyźnie pierwsi rolnicy przystąpili do zbioru rzepaku ozimego.

Plony są dość zróżnicowane, zarówno pomiędzy rolnikami, jak i poszczególnymi polami w tym samym gospodarstwie. Najczęściej słychać o 3 tonach z hektara, jest to trochę poniżej oczekiwań. Wilgotność zbieranych nasion zwykle nie przekracza 7 proc.

Na plantacjach, na których dokonano desykacji lub oprysku przedżniwnego herbicydem totalnym nie ma większych problemów ze zbiorem. Na części pozostałych pól rzepak dojrzewa nierównomiernie i trzeba poczekać z wjazdem kombajnu.

W ostatnich dniach producenci obawiali się, że przez dłuższy czas będzie utrzymywać się pogoda sprzyjającą osypywaniu, czyli na przemian okresy silnego nasłonecznienia i wysokiej temperatury, silnego wiatru oraz opadów.

W takich warunkach straty z powodu wysypujących się nasion mogą być bardzo duże. Jednak to nie koniec kłopotów. Na polach, na którym doszło do masowego osypania się rzepaku nasila się problem z samosiewami i ich zwalczaniem w uprawach następczych.

Problem ten jest największy w pierwszym roku, ale na nim się nie kończy. Nasiona rzepaku kiełkują bowiem przez kilka lat w glebie.

Część rolników zastosowało trzy tygodnie wcześniej preparaty zapobiegające pękaniu łuszczyn tzw. sklejacze. Zabieg ten ogranicza osypywanie się rzepaku, ale nie może całkowicie mu zapobiec.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”