Byk zerwał się z gospodarstwa. Właściciel ukarany
bykspace_fot._kpp_mlawa
Byk pojawił się na jednej z ulic Strzegowa. Na miejsce wezwano służby – policję i druhów z OSP. Fot. KPP Mława
Gdy na ulicy pojawił się spacerujący ok. 700-kilogramowy byk, wzbudził naturalnie niepokój wśród mieszkańców. Wezwano policję, właściciel zwierzęcia został ukarany.
Niecodzienną interwencję stróże prawa mieli w miniony poniedziałek (22 września) w Strzegowie (pow. mławski, woj. mazowieckie). Na jednej z ulic pojawił się duży byk, powodując tym samym zagrożenie dla mieszkańców.
– Jedna z osób, nie zwlekając, zadzwoniła po służby ratunkowe. Na miejscu pojawili się strażacy z OSP w Strzegowie oraz policjanci z miejscowego posterunku, którzy zabezpieczyli teren. Jeden z gospodarzy pomógł w zagonieniu byka do obory. Interwencja zakończyła się szczęśliwie: nikt nie ucierpiał, a zwierzę trafiło tam, gdzie powinno – relacjonuje asp. szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mławie.
Jak dodaje, właściciel zwierzęcia tłumaczył, że byk pod jego chwilową nieobecność, zerwał się i wyszedł z otwartego pomieszczenia gospodarczego.
– Prawo jest w takich sytuacjach jasne – to człowiek jest odpowiedzialny za zwierzę. Zdarzenie zakończyło się mandatem dla właściciela – przekazuje Pawłowska.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
