Copy LinkXFacebookShare

Na widok radiowozu zjechał z drogi na pole. Kierowca ciągnika miał liczne powody

Uczestniczący w działaniach pn.Bezpieczny przejazd” policjant zareagował na próbującego uniknąć kontaktu ze stróżami prawa traktorzystę. 45-latek miał istotne powody, by podjąć próbę wymigania się od kontroli.

Ponieważ przejazdy kolejowe to miejsca, gdzie zaistniałe wypadki najczęściej są tragiczne w skutkach, policjanci sprawdzają, czy uczestnicy ruchu drogowego stosują się w tych miejscach do obowiązujących przepisów.

Takie działania odbywały się ostatnio np. w powiecie zambrowskim (woj. podlaskie). W ich trakcie – w miejscowości Gosie Małe – mundurowy zauważył ciągnik rolniczy, którego kierujący na widok radiowozu zjechał z drogi na pole.

„Policjant sprawdził powód takiego zachowania kierującego. Podczas rozmowy z 45-latkiem mundurowy wyczuł alkohol. Jego przypuszczenia potwierdziły się. Badanie wykazało, że mężczyzna kierował ursusem, mając 1,3 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo, po sprawdzeniu danych mężczyzny w policyjnych systemach, wyszło na jaw, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami” – podaje w komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Zambrowie.

Jakby tego było mało, szybko okazało się też, że maszyna nie posiada aktualnych badań technicznych oraz ubezpieczenia OC. Dowód rejestracyjny został zatrzymany.

„Mężczyzna odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, oraz za popełnione wykroczenia” – przekazuje zambrowska KPP.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”