Copy LinkXFacebookShare

Ku przestrodze! Zatrudnieni do prac w gospodarstwie zatrzymani przez policję

Policjanci apelują o rozwagę przy zatrudnianiu pracowników do sezonowych prac rolniczych czy ogrodniczych w gospodarstwach. Ostatnie zdarzenie z Mazowsza obrazuje, jakie kłopoty mogą czasem spowodować tacy „najemnicy”.

Na terenie gminy Sypniewo (pow. makowski, woj. mazowieckie) doszło w ostatnich dniach do kradzieży złotej biżuterii oraz elektronarzędzi z terenu prywatnej posesji. Jak poinformowali właściciele domu jednorodzinnego, przedmioty zniknęły z niezamkniętego budynku. Ich wartość oszacowali na ponad 17 tysięcy złotych.

Zatrudnieni w gospodarstwie

– W ramach intensywnych działań operacyjnych funkcjonariusze z wydziału kryminalnego ustalili, że sprawcami mogą być osoby zatrudnione wcześniej do prac dorywczych w gospodarstwie. Na podstawie zgromadzonych informacji wytypowano podejrzanych i zlokalizowano ich 300 km od miejsca zdarzenia, na terenie województwa wielkopolskiego – przekazuje podkom. Monika Winnik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.

Duet z zarzutami kradzieży

Jak dodaje, 54-letni mężczyzna i 34-letnia kobieta, mieszkańcy województwa opolskiego, zostali zatrzymani,  gdy jechali samochodem.

– W trakcie kontroli drogowej ujawniono, że mężczyzna kierował pojazdem pomimo sądowego zakazu, a dodatkowo był poszukiwany listem gończym w celu odbycia kary 1,5 roku pozbawienia wolności – podaje podkom. Winnik.

Obie zatrzymane osoby usłyszały zarzuty kradzieży. Za ten czyn grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Policja apeluje o rozwagę

Apelujemy o rozwagę przy zatrudnianiu osób do prac sezonowych, remontowych lub ogrodowych. Zaleca się każdorazowo zawarcie pisemnej umowy oraz pozyskanie danych identyfikacyjnych zatrudnianych osób, co znacząco zwiększa bezpieczeństwo i może ułatwić działania w przypadku zaistnienia incydentów o charakterze kryminalnym – podsumowuje przedstawicielka makowskiej KPP.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”