Kradziona ładowarka nie wyjechała z Polski
ladkrad_fot._bosg
Ukrainiec próbował przewieźć kradzioną ładowarkę przez przejście graniczne w Korczowej. Foto_BOSG
Poszukiwaną m.in. przez Interpol ładowarkę teleskopową próbował wywieźć na Ukrainę 33-letni obywatel tego kraju. Maszyna przed kilkoma tygodniami została skradziona na terytorium Francji.
– Mężczyzna zgłosił się do kontroli na wyjazd z Polski w miniony wtorek (16 lipca) na przejściu granicznym w Korczowej. Na lawecie do przewozu ciężkiego sprzętu transportował ładowarkę teleskopową marki Manitou – relacjonuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.
Legalność pochodzenia tej powszechnie wykorzystywanej obecnie w rolnictwie maszyny została szczegółowo zbadana. Po sprawdzeniu w międzynarodowych bazach pogranicznicy ustalili, że interesują się nią francuskie służby.
Kradzież zgłoszono kilka tygodni temu. Ładowarka jest poszukiwana również przez Interpol. Została zabezpieczona i wraz z kierowcą przekazana policji – opisuje BOSG.
Nie od dziś mówi się, ze skradzione tak na Zachodzie, jak i w naszym kraju rolnicze maszyny trafiają masowo za naszą wschodnią granicę. Rolnicy powinni zadbać o ich odpowiednie zabezpieczenie przed złodziejami. Tylko w ostatnim miesiącu pisaliśmy o 3 skradzionych w Polsce traktorach.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
