Copy LinkXFacebookShare

Bratankowie próbują polskich przysmaków. Jest w czym wybierać

Do 22 października w Budapeszcie trwa promocja produktów spożywczych z metką "made in Poland". Klienci największej węgierskiej sieci handlowej mogą spróbować i kupić wędliny, nabiał, napoje, dżemy, słodycze czy sery dziewięciu polskich producentów.

Kampanię "Polskie Dni" (czyli "Lengyel napok") na Węgrzech, która cieszy się sporym zainteresowaniem tamtejszych konsumentów, zorganizowało Zagraniczne Biuro Handlowe Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH) w Budapeszcie.

Największą popularnością wśród Węgrów cieszą się polskie słodycze, dżemy, wafle ryżowe i soki – wyliczył, cytowany w komunikacie, Marcin Karaskiewicz szef budapeszteńskiego biura PAIH.

"Polskie Dni" organizowane są w supermarketach CBA Prima po raz pierwszy. W projekcie uczestniczy pięć sklepów sieci ze stolicy. – Węgierskim konsumentom dajemy do spróbowania aż sto polskich przysmaków, które mogą kupić w trakcie kampanii – wyjaśnił Karaskiewicz.

W Budapeszcie, jak zaznaczyła PAIH, swoje marki prezentują firmy o wieloletniej tradycji, jak: Herbapol, który nad Dunajem promuje dżemy i soki; OSM Piątnica, oferująca twarogi, jogurty, mleko i sery czy Kupiec, z ofertą wafli ryżowych i kukurydzianych.

Wśród producentów są też "młodsze firmy": AGI (producent smalcu gęsiego i kaczego), Dobrowolscy (wędliny), P.W. "MAT" (producent słodyczy), Milko (sery żółte, masło), Marwit (napoje) czy Cruz Group (napoje).

Jak dodał szef budapeszteńskiego biura PAIH, w najbliższych dniach strona węgierska ma podjąć decyzję, które z promowanych podczas produktów miałyby być wprowadzone do stałej oferty sklepów w Budapeszcie.

Biuro Handlowe PAIH planuje przeprowadzenie kolejnej kampanii promującej polskie specjały spożywcze na Węgrzech. – Najlepszym terminem byłby grudzień, tuż przed świętami Bożego Narodzenia – ocenił na koniec Karaskiewicz.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”