Brexit niebezpieczny dla brytyjskich producentów wołowiny
hodowla_charolaise_stado_szczodrowska
Kontyngent na dostawy wołowiny wysokiej jakości do UE znów nie został wykorzystany. Foto_Remigiusz Kryszewski
Elizabeth Truss, brytyjska sekretarz stanu ministerstwa środowiska, żywności oraz obszarów wiejskich przekonuje, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej może być niebezpieczne dla eksporterów mięsa wołowego.
W 2015 r. około 93 proc. wołowiny sprzedawanej przez Brytyjczyków trafiało bowiem na rynek Unii Europejskiej. Brexit może okazać się zatem dla sektora wołowiny z Wysp – jak powiedziała pani sekretarz – "skokiem w otchłań", powodując ryzyko utraty pracy dla setek zatrudnionych w przemyśle – informuje FAMMU/FAPA.
Truss uważa, że farmerzy brytyjscy zajmujący się produkcją bydła będą bezpieczniejsi oraz silniejsi należąc do zreformowanej gospodarki Unii Europejskiej. W 2015 roku największym odbiorcą wołowiny z Wielkiej Brytanii była Irlandia, gdzie wysłano mięso warte 110 mln funtów.
W czołówce importerów tego gatunku mięsa z Wysp były także Holandia oraz Francja. Dla porównania w 2015 r. wartość wywozu mięsa wołowego z Wielkiej Brytanii do krajów spoza Unii Europejskiej wyniosła łącznie zaledwie 23 mln funtów.
