Copy LinkXFacebookShare

GMO: europosłowie przeciwko przepisom w sprawie sprzedaży i stosowania

Komisja Parlamentu Europejskiego do spraw środowiska opowiedziała się we wtorek przeciwko przepisom, które dawałyby władzom państw unijnych prawo ograniczania bądź zakazywania sprzedaży i stosowania na swoim terytorium żywności i paszy genetycznie modyfikowanej.

Zdaniem europosłów z komisji proponowane przepisy mogą okazać się trudne do wdrożenia, a nawet doprowadzić do przywrócenia kontroli granicznych między krajami UE, które zakażą sprzedaży i wykorzystania żywności GMO a krajami, które na to zezwolą.

– Zdecydowana większość członków komisji PE nie chce podważenia wspólnego rynku. Naszym zdaniem należy pozostawić w mocy obowiązujące przepisy, a kraje członkowskie powinny podejmować decyzje na szczeblu unijnym zamiast wprowadzać narodowe zakazy – oświadczył Giovanni La Via, szef komisji PE ds. środowiska, centroprawicowy europoseł z Włoch.  

Jego zdaniem proponowane przepisy stoją w sprzeczności z zasadą poprawy regulacji unijnych oraz przejrzystości. – Po tym, jak poświęciliśmy tyle lat na pozbycie się wewnętrznych barier, propozycja ta mogłaby doprowadzić do fragmentacji wspólnego rynku i przywrócenia inspekcji na granicach – ocenił.  

Parlament Europejski ma głosować nad propozycją na sesji plenarnej, która odbędzie się w Strasburgu od 26 do 29 października.

Również rządy państw unijnych sprzeciwiają się proponowanym przez Komisję Europejską przepisom. W lipcu ministrowie rolnictwa większości krajów ocenili, że propozycje KE są "nierealistyczne" w związku m.in. z uzależnieniem unijnych producentów od importu wysokobiałkowych roślin, takich jak soja.

Według komisyjnych statystyk państwa Unii importują średnio ponad 30 mln ton soi oraz mączki sojowej rocznie, z czego prawie 90 proc. to soja genetycznie modyfikowana.

Propozycja, by państwa członkowskie miały więcej autonomii w tej sprawie, została przedstawiona przez KE pod koniec kwietnia. Kraje UE są bardzo podzielone w sprawie organizmów genetycznie modyfikowanych. Część z nich jest mocno za, część przeciw, a pozostałe zmieniają zdanie w zależności od kontekstu.

Taka sytuacja sprawia, że w komitecie skupiającym przedstawicieli państw UE nie jest możliwe uzyskanie kwalifikowanej większości ani za dopuszczeniem danego gatunku GMO do uprawy bądź importu, ani też przeciwko.

Gdy zaś w gronie państw UE nie jest możliwe podjęcie decyzji, to Komisja Europejska jest zobowiązana wydać zezwolenie dla tego gatunku GMO, co w wielu krajach spotyka się potem z krytyką.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”