Copy LinkXFacebookShare

Neonikotynoidy niebezpieczne dla pszczół. Eksperci EFSA potwierdzają

Trzy najczęściej stosowane środki owadobójcze z grupy neonikotynoidów są niebezpieczne dla pszczół – wynika z opublikowanego dziś przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przeglądu 700 publikacji naukowych.

Eksperci potwierdzają, że stosowanie imidaklopridu, klotianidyny i tiametoksamu wiąże się z dużym ryzykiem dla populacji pszczół, zaś ograniczenia w stosowaniu tych pestycydów, wprowadzone przez UE w 2013 roku są niewystarczające – informuje Greenpeace.

– Dowody są bardzo mocne. Neonikotynoidy stanowią poważne zagrożenie dla pszczół oraz roślin zależnych od zapylania przez owady. Rządy krajów Unii Europejskiej muszą jak najszybciej zakończyć dyskusję i poprzeć projekt unijnego zakazu stosowania neonikotynoidów. To niezbędny krok to tego, by zapobiec katastrofalnej zapaści populacji pszczół – powiedziała Franziska Achterberg z Greenpeace.

W marcu 2017 Komisja Europejska zaproponowała zakaz stosowania trzech neonikotynoidów wszędzie poza szklarniami. Kraje członkowskie będą głosować nad tym 22 marca (miało odbyć się już w ub.r., ale zostało przełożone ze względu na opóźnienie w publikacji raportu EFSA).

W kwietniu 2017 roku 65 tysięcy osób podpisało się pod apelem Greenpeace do Krzysztofa Jurgiela, ministra rolnictwa o to, by Polska poparła zakaz stosowania neonikotynoidów.

Opublikowany raport EFSA wynika z częściowego zakazu ich stosowania wprowadzonego w UE w 2013 roku. Na mocy rozporządzenia agencja zobowiązana była do przygotowania przeglądów badań naukowych na temat szkodliwości pestycydów.

W latach 2015-2016 agencja przygotowała pięć raportów. W każdym zwracano uwagę na to, że neonikotynoidy stanowią zagrożenie dla pszczół – zarówno hodowlanych jak i dziko żyjących.
 

źródło: greenpeace.com

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”