Copy LinkXFacebookShare

Nie będzie podwójnych standardów jakości żywności. Jest porozumienie

Polska jest zadowolona z porozumienia krajów Unii Europejskiej i Parlamentu Europejskiego w sprawie likwidacji podwójnych standardów jakości żywności na terenie Wspólnoty.

Sprawa ta od wielu lat budzi sporo emocji. To dlatego, że produkty określonych firm sprzedawane pod tą samą nazwą w różnych krajach zawierają różne składniki.


Producenci tłumaczą to specyfiką poszczególnych rynków, na których klienci przyzwyczajeni są np. do konkretnego smaku. Krytycy jednak wskazują, że gorsze składniki znajdują się często w produktach kierowanych na rynki Europy Środkowej i Wschodniej, a lepsze – na rynki Zachodu.

Wieloletnia batalia o to, by zakazać takich praktyk, zbliża się ku końcowi. Rumuńska prezydencja prowadząca negocjacje w imieniu państw członkowskich i Parlament Europejski osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie reformy, która ma zlikwidować takie podwójne standardy.

Ten kompromis został zaakceptowany przez ambasadorów krajów członkowskich. Teraz będą nad nim głosowali europosłowie komisji rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów PE.

Nie oznacza to jeszcze, że po ewentualnym przegłosowaniu w komisji PE projekt trafi pod głosowanie na sesję plenarną obecnego parlamentu. Nie można wykluczyć, że zajmie się nim już nowy parlament po zaplanowanych na maj wyborach.


– Polska uważa za satysfakcjonujące rozwiązania przyjęte przez PE i Radę UE w zakresie zmian w prawie ochrony konsumentów, zwłaszcza w zakresie podwójnych standardów produktów. Wprowadzenie na rynek towaru jako identycznego z tym, który jest sprzedawany w innym państwie członkowskim UE, podczas gdy istotnie różni się od niego składem i charakterystyką, będzie uznawane za wprowadzanie klientów w błąd – powiedziało PAP polskie źródło dyplomatyczne.

Dyplomata dodał, że dzięki nowym regulacjom konsumenci będą teraz również musieli być lepiej informowani o zakupach dokonywanych na platformach internetowych.

– Dotyczy to w szczególności informacji o tym, z kim zawierają umowę oraz na jakiej zasadzie umieszczane są na platformie internetowej rankingi produktów – wskazał.

O sprawie napisało pierwsze Politico. Portal powołał się na badania z 2015 r., z których wynikało m.in., że paluszki rybne Iglo sprzedawane w czeskich supermarketach zawierały 7 proc. mniej ryb niż te z niemieckich sklepów. Inne badanie wykazało, że Sprite sprzedawany w Czechach zawierał więcej aspartamu niż w Niemczech.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”