Copy LinkXFacebookShare

Państwowy skup pszenicy nie doszedł do skutku. Nie zgłosił się żaden rolnik

Zorganizowany przez władze Mołdawii przetarg na skup rezerw pszenicy nie doszedł do skutku z powodu braku zainteresowania wśród rolników – poinformowała państwowa Agencja Rezerw Materiałowych (ARM) w Kiszyniowie.

Skup ogłoszony przez mołdawskie władze ma związek z niedoborem na rynku zbóż po zablokowaniu ukraińskich portów czarnomorskich po inwazji Rosji na ten kraj.


Portal Infotag odnotował, że na udział w przetargu nie wpłynął ani jeden wniosek. "Producenci rolni nie chcą sprzedawać pszenicy na potrzeby państwa" – ocenili dziennikarze wskazując, że przetarg był organizowany pomiędzy 18 sierpnia a 12 września i dotyczył tegorocznych zbiorów.

Według portalu Agroexpert, ARM planowała uzupełnienie państwowych magazynów rezerwą o wielkości 41,7 tys. ton. Pszenica, szacowana na równowartość 30 centów za kilogram, miała tam trafić w 8 partiach.

Z kolei we wtorek organizowane przez organizacje rolnicze protesty przeciwko polityce rządu Natalii Gavrility doprowadziły do paraliżu komunikacyjnego w Kiszyniowie, stolicy kraju oraz w 20 jego rejonach.

Wśród żądań protestujących jest m.in. szybka wypłata środków dla gospodarstw poszkodowanych przez suszę oraz odroczenie płatności należnych wierzycielom ze strony zadłużonych rolników bez naliczania kar.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”