Standardy żywności muszą być równe
jourova_viera.jpg
Viera Jourova zapewnia, że producenci żywności, którzy nie wyrównają standardów będą karani. Foto_PAP/EPA Olivier Hoslet
Bułgarska prezydencja w Radzie UE rozpoczęła negocjacje w sprawie wyrównania standardów żywności w UE – poinformowała Viera Jourova, unijna komisarz ds. sprawiedliwości, konsumentów i równouprawnienia.
Porozumienie "Nowy kontrakt z konsumentami" powinno stać się faktem do końca roku. Problemom podwójnych standardów żywności poświęcona była konferencja z udziałem bułgarskiego premiera Bojko Borisowa i Mai Manołowej, rzeczniczki praw obywatelskich. Z Polski w spotkaniu uczestniczył Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny.
Bułgaria zwiększyła wysiłki w tej sprawie kilka dni po publikacji najnowszych analiz, pokazujących drastyczne różnice w jakości i cenach artykułów żywnościowych sprzedawanych w identycznych opakowaniach w tym kraju i kilku państwach Europy Zachodniej.
Według analiz chodzi nie tylko o niższą jakość sprzedawanej w Bułgarii żywności, m.in. soków naturalnych i czekolady, lecz także o zawartość szkodliwych produktów, np. oleju palmowego w odżywkach dla dzieci, które oprócz tego okazały się o 40 proc. droższe niż w Niemczech.
– Czy to nie jest oburzające? Kto był tym mądralą w Europie, który badał upodobania bułgarskiego niemowlęcia i uznał, że lubi olej palmowy? Doprowadziliście do sytuacji, w której 100 mln osób (z Europy Środkowo-Wschodniej – PAP) czuje się jak jaskiniowcy (…). Nasz naród jest już chory – powiedział premier Borisow, zwracając się do producentów i przedstawicieli dużych sieci handlowych.
– Wydajemy 5 mld lewów (2,5 mld euro – PAP) na ochronę zdrowia. Jak można dawać niemowlętom gorszą żywność? Żywność u nas jest szkodliwa i do tego droższa. Czy to normalne, by dzisiaj, jak w czasach komunizmu, (trzeba było) szukać znajomości, by móc zapewnić dzieciom normalną żywność? – kontynuował.
Szef rządu podkreślił, że zarządził, by na unijnym szczycie poświęconym integracji krajów Bałkanów Zachodnich 16-17 maja w Sofii unijnym przywódcom podawano żywność z bułgarskich sklepów. – Zobaczymy, jak ocenią to ich służby bezpieczeństwa – powiedział.
Komisarz Jourova podkreśliła, że nie powinny istnieć dwie kategorie konsumentów, a istnienie odmiennych produktów w takim samym opakowaniu jest sprzeczne z prawem. – Komisja Europejska opracowała projekt ustawodawczy gwarantujący jednakowe prawa wszystkim konsumentom w UE. Dialog z producentami zaczyna się 2 maja i do końca roku porozumienie powinno być faktem – oświadczyła.
Zapowiedziała również sankcje wobec producentów, którzy nie wyrównają standardów. Według niej pierwszy krok został już wykonany, gdyż wszyscy uznali, że podwójne standardy są faktem.
Kolejnym ma być ujednolicenie pobierania próbek i testowania żywności w UE, aby producenci i handlowcy mogli się zapoznać z tymi procedurami i nie mogli przeciw nim protestować.
Następnie sprawdzona ma być jakość produktów innych niż żywnościowe.
Odmienna jest również jakość proszków do prania i innych środków czystości produkowanych przez te same firmy na wschodzie i zachodzie Europy.
– Problem produktów żywnościowych odmiennej jakości dotyczy ponad 100 mln osób i powinien być rozwiązany – podkreśliła z kolei Manołowa, przyznając, że będzie to niezwykle trudne, bo sprawa dotyczy interesów gospodarczych potężnych międzynarodowych koncernów, które już zgłaszają swój sprzeciw.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
