Copy LinkXFacebookShare

10 zastępów strażaków gasiło płonący kurnik. W środku było 14 tysięcy kur

2 lipca dyżurny ze Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łańcucie (woj. podkarpackie) przyjął zgłoszenie o pożarze kurnika w miejscowości Głuchów.

Po dojeździe pierwszych jednostek ratowników stwierdzono, że pożarem objęta jest część słomy i siana znajdująca się na poddaszu budynku.

Działania strażaków skupiły się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz równoczesnym gaszeniu pożaru i ochronie około 14 000 kur znajdujących się na parterze budynku. Ze względu na intensywne zadymienie, pracowali oni w sprzęcie ochrony układu oddechowego. Dzięki zdecydowanej i skoordynowanej akcji, udało się ograniczyć rozwój pożaru na pozostałą część budynku, chroniąc tym samym zwierzęta oraz infrastrukturę przed rozprzestrzenieniem  się ognia” – brzmi relacja na facebookowym profilu łańcuckiej KP PSP.

Jak w niej dodano, spalone siano i słomę wyrzucono na zewnątrz budynku i przelano wodą w celu zlikwidowania pozostałych zarzewi ognia. Ponadto oddymiono poddasze oraz uruchomiono wewnętrzna instalację wentylacyjną celem przewietrzenia pomieszczeń ze zwierzętami.

W trwającej prawie 6 godzin akcji gaśniczej brało udział w sumie 10 zastępów strażaków, w tym 2 z PSP i 8 z OSP. Na miejscu była też policja, by m.in. wyjaśniać kwestię przyczyny pojawienia się ognia.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”