Copy LinkXFacebookShare

100 tys. zł strat po pożarze szopy i garażu. Podejrzany o podpalenie trafił za kraty

Trzy najbliższe miesiące w areszcie ma spędzić 36-letni mężczyzna, który jest podejrzany o podłożenie ognia, w wyniku czego spaleniu uległy drewniana szopa i garaż. Grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Pod koniec października dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie (woj. podkarpackie) otrzymał zgłoszenie o pożarze w miejscowości Nozdrzec.

Pracujący na miejscu zdarzenia funkcjonariusze ustalili, że całkowitemu spaleniu uległy garaż i drewniana szopa oraz rzeczy znajdujące się w środku (w tym samochód osobowy). Ucierpiały także zwierzęta.

Straty powstałe wskutek pożaru właściciel posesji oszacował na około 100 tys. złotych. Według śledczych, płomienie pojawiły się w wyniku podpalenia składowanego w gospodarstwie drewna.

„Kryminalni pracujący nad wyjaśnieniem tej sprawy jeszcze tego samego dnia ustalili, że związek z tym zdarzeniem może mieć 36-letni mieszkaniec gminy Nozdrzec. Mężczyzna został zatrzymany. Na wniosek  policjantów i prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy” – informuje w komunikacie brzozowska KPP.

Jak w nim dodano, za podpalenia, które zagrażały życiu i zdrowiu wielu osób, grozi podejrzanemu o nie 36-latkowi kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”