21-latek wykonywał odwierty w lesie. Ruszyli tam policjanci z psem tropiącym
lasodwier1_fot._kmp_rzeszow
Do poszukiwań natychmiast zostali zaangażowani mundurowi z komisariatu w Dynowie oraz przewodnik z psem tropiącym. Fot. KMP Rzeszów
Policjanci przyszli z pomocą 21-latkowi, który – pracując w lesie – stracił orientację w tym terenie. Jego zaginięcie zgłosili współpracownicy. Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło.
Zaginięcie 21-letniego mieszkańca powiatu jasielskiego (woj. podkarpackie) zostało zgłoszone 18 maja dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
„Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna wykonywał na terenie Dynowa odwierty w lesie. Jego współpracownicy utracili z nim kontakt. Zaniepokojeni tym faktem, powiadomili policjantów” – relacjonuje rzeszowska KMP.
Do poszukiwań natychmiast zostali zaangażowani mundurowi z komisariatu w Dynowie oraz przewodnik z psem tropiącym. Funkcjonariusze sprawdzili obszar, gdzie prowadzone były prace. Po niespełna 4 godzinach akcja poszukiwawcza zakończyła się szczęśliwie.
„Policjanci odnaleźli 21-latka całego i zdrowego. Jak się okazało, mężczyzna stracił orientację w terenie i się zgubił. Nie potrzebował żadnej pomocy i trafił pod opiekę kierownika firmy, w której pracował” – przekazała KMP w Rzeszowie.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
