Copy LinkXFacebookShare

21-latek wykonywał odwierty w lesie. Ruszyli tam policjanci z psem tropiącym

Policjanci przyszli z pomocą 21-latkowi, który – pracując w lesie – stracił orientację w tym terenie. Jego zaginięcie zgłosili współpracownicy. Ostatecznie wszystko dobrze się skończyło.

Zaginięcie 21-letniego mieszkańca powiatu jasielskiego (woj. podkarpackie) zostało zgłoszone 18 maja dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

„Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna wykonywał na terenie Dynowa odwierty w lesie. Jego współpracownicy utracili z nim kontakt. Zaniepokojeni tym faktem, powiadomili policjantów” – relacjonuje rzeszowska KMP.

Do poszukiwań natychmiast zostali zaangażowani mundurowi z komisariatu w Dynowie oraz przewodnik z psem tropiącym. Funkcjonariusze sprawdzili obszar, gdzie prowadzone były prace. Po niespełna 4 godzinach akcja poszukiwawcza zakończyła się szczęśliwie.

„Policjanci odnaleźli 21-latka całego i zdrowego. Jak się okazało, mężczyzna stracił orientację w terenie i się zgubił. Nie potrzebował żadnej pomocy i trafił pod opiekę kierownika firmy, w której pracował” – przekazała KMP w Rzeszowie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”