Copy LinkXFacebookShare

Areszty dla czterech podejrzanych o kradzież sejfu z bronią myśliwską

Trzymiesięczny tymczasowy areszt zastosował sąd wobec czterech mężczyzn, podejrzanych o włamanie do domu i kradzież m.in. sejfu z zawartością w postaci broni myśliwskiej oraz 50 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Słubicach (woj. lubuskie) otrzymali zgłoszenie o włamaniu do jednego z domów w powiecie słubickim i kradzieży przytwierdzonego do podłogi i ściany sejfu, w którym znajdowały się różne jednostki broni myśliwskiej oraz 50 tysięcy złotych. Dodatkowo z domu zabrano plecak myśliwski, w którym znajdowały się specjalistyczne noże, noktowizor, lornetki myśliwskie, termowizyjne – warte w sumie także blisko 50 tysięcy złotych.

– Kryminalni, którzy zajęli się tą sprawą, zebrali szereg szczegółowych informacji. Ich wnikliwa analiza zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziła do wytypowania osób, które mogły mieć związek z tym przestępstwem. We współpracy z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim weszli do czterech mieszkań. – informuje st. asp. Ewa Murmyło ze słubickiej KPP.

Śledczy zatrzymali do tej sprawy czterech mężczyzn, między innymi mieszkańca powiatu słubickiego w wieku 30 lat. Pozostali mężczyźni są w wieku 29, 35 i 47 lat. Podczas zatrzymania funkcjonariusze znaleźli w jednym z mieszkań amunicję.

– Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem oraz posiadania broni palnej bez zezwolenia. Sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Kryminalni dalej pracowali nad tą sprawą, a wnikliwa analiza zgromadzonych informacji doprowadziła również do odzyskania wszystkich utraconych jednostek broni myśliwskiej – przekazuje Ewa Murmyło.

Aresztowanym mężczyznom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”