Copy LinkXFacebookShare

Bezrobocie z jedną cyferką? To całkiem możliwe

Spadek bezrobocia w tym roku powinien wynieść ok. 2 pkt. proc. To oznacza, że w wariancie optymistycznym na koniec roku możliwe jest osiągnięcie jednocyfrowego poziomu – uważa Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki socjalnej.
 
– Wydaje się, że jeśli chodzi o rynek pracy, to najgorsze mamy już za sobą, a w kolejnych miesiącach bezrobocie powinno spadać – ocenił szef MPiPS.
 
Dodał, że dobre warunki atmosferyczne i brak ostrej zimy, sprzyjają takim branżom jak budownictwo, które mają duży wpływ na rynek pracy. 
 
– Jeżeli tempo wzrostu gospodarczego utrzyma się powyżej 3 proc. oraz jeśli dobrze wykorzystamy ponad 5,5 mld zł (największy budżet w ostatnich latach – PAP) na aktywne formy walki z bezrobociem i na dofinansowanie kosztów pracy, to jest szansa, że tegoroczne tempo spadku bezrobocia będzie porównywalne do ubiegłorocznego – stwierdził szef resortu. 
 
– Ubiegły rok zaczynaliśmy z bezrobociem na poziomie ok. 14 proc., a kończyliśmy z 11,5 proc. Teraz w styczniu bezrobocie wyniosło 12 proc., więc jeśli spadek wyniesie ok. 2 pkt proc. do końca roku, to w bardzo dobrym wariancie będziemy mieć jednocyfrowe bezrobocie – wskazał.
 
– To będzie ogromny sukces gospodarki, przedsiębiorców i pracowników – z jednej strony tych, którzy dają pracę, a z drugiej tych, którzy chcą tę pracę podjąć – dodał.
  
We wtorek Główny Urząd Statystyczny poinformował, że w styczniu stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 12,0 proc., po wzroście z 11,5 proc. na koniec ubiegłego roku. Liczba bezrobotnych wyniosła 1 mln 918,6 tys. osób (w tym 976,3 tys. kobiet) i była większa niż przed miesiącem o 93,4 tys. osób. W ujęciu rocznym liczba bezrobotnych spadła o 342,1 tys osób.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”