Copy LinkXFacebookShare

Budki lęgowe pomagają ptakom

Wieszając budki lęgowe pomagamy ptakom, zwłaszcza tam, gdzie nie ma naturalnych dziupli, czyli w młodych sadach, niedawno posadzonych lasach, no a przede wszystkim w miastach – przekonuje ornitolog dr Marian Stój. 
 
Ekspert dodaje, że zanim to uczynimy trzeba pamiętać, że w okolicach, gdzie występują kuny, wiewiórki lub popielice, otwór budki należy dodatkowo zabezpieczyć, tak aby ssaki te nie dostały się do ich wnętrza i nie zniszczyły ptasiego lęgu.
 
Według naukowca jeśli chcemy, żeby w budkach jeszcze w tym roku pojawiły się ptaki należy je zainstalować jak najwcześniej. – Dużo korzystniej jest jednak budki powiesić w jesieni, żeby ptaki je odnalazły i przyzwyczaiły się do nich 
– dodał.

Budki lęgowe można przymocować na drzewach, budynkach, żerdziach, czy słupach. – Ich otwory powinny być skierowane w kierunku przeciwnym do wiejących najczęściej wiatrów. W naszym klimacie w zasadzie wiesza się budki otworem na wschód, południowy – wschód lub południe – wyjaśnił ornitolog.
 
Wysokość powieszenia budki lęgowej zależy od gatunku ptaka, np. dla sikor wieszamy dość nisko – ok. dwóch metrów od ziemi, dla szpaka cztery-sześć metrów, a dla sów osiem-dziesięć metrów. – Najlepszym materiałem budowlanym dla takich konstrukcji są deski drzew iglastych – przypomniał dr Stój.
 
Natomiast to jakich gatunków ptaków możemy się spodziewać w budkach zależy od ich typu, miejsca powieszenia i obecności dziuplaków w okolicy. – Budki mogą zająć sikory bogatki, modraszki, kowaliki, mazurki, szpaki, jerzyki, kraski, kawki, dudki, sowy – podkreślił ornitolog.
 
Jak przypomniał, człowiek sztuczne gniazda dla ptaków budował od zarania dziejów w celu pozyskania pokarmu i dla rozrywki.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”