Copy LinkXFacebookShare

Burmistrz o rolnikach: wiejskie przygłupy. Teraz się kaja

Po fali oburzenia burmistrz Prabut (pow. kwidzyński, woj. pomorskie) przeprosił rolników i AGROunię za nazwanie ich w swoim internetowym komentarzu m.in. wiejskimi przygłupami.

Pod jednym z postów organizacji dotyczących akcji we Wrześni, gdzie rolnicy chcieli przedrzeć się przez kordon policji oraz ochrony i porozmawiać z premierem Mateuszem Morawieckim, pojawił się komentarz Marka Szulca, burmistrza Prabut.


"Głosowaliście na nich, wieśniaki i nadal ich popieracie. Niech Wam jeszcze bardziej dadzą w dupę. Dobrze wam tak, wiejskie przygłupy" – napisał włodarz.

Wpis od razu został "wyłowiony" przez internautów oraz samą AGROuunię, która określiła go jako "język volksdeutschów" i wezwała burmistrza do przeprosin.

W sieci pojawił się też list otwarty do rady miejskiej z żądaniem potępienia działalności Szulca i odcięcia się od jego polityki wobec mieszkańców wsi.

Znalazła się tam również groźba wystąpienia na drogę sądową przeciwko włodarzowi miasta i zorganizowania referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska.

8 marca Szulc na swoim facebookowym profilu oraz w witrynie internetowej miasta opublikował przeprosiny. Jak podkreślił, w zbyt nieprzemyślanym i emocjonalnym komentarzu użył sformułowań, które nigdy paść nie powinny.


"Chcę wszystkich Państwa szczerze przeprosić za tę chwilę słabości i bezmyślności. Oświadczam, że bardzo wiele zawdzięczam środowisku sołeckiemu gminy Prabuty i jest mi wstyd, że je rozczarowałem. Przepraszam" – napisał burmistrz.

Kajał się także w komentarzach na FB, zapowiadając przeprosiny również na sesji rady miasta.

"Zrobię to w poczuciu winy, a nie pod presją referendum czy obniżenia wynagrodzenia. Już mi raz obniżono za grzechy pani premier i ministrów. Jeśli natomiast ktoś doprowadzi do mojej rezygnacji czy usunięcia, być może wyświadczy mi przysługę. Tak więc spokojnie, zrobię, co powinienem, rozsądni ludzie zrozumieją i zapomną" – wskazał Marek Szulc.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”