Copy LinkXFacebookShare

Byk zerwał się z gospodarstwa. Właściciel ukarany

Gdy na ulicy pojawił się spacerujący ok. 700-kilogramowy byk, wzbudził naturalnie niepokój wśród mieszkańców. Wezwano policję, właściciel zwierzęcia został ukarany.

Niecodzienną interwencję stróże prawa mieli w miniony poniedziałek (22 września) w Strzegowie (pow. mławski, woj. mazowieckie). Na jednej z ulic pojawił się duży byk, powodując tym samym zagrożenie dla mieszkańców.

– Jedna z osób, nie zwlekając, zadzwoniła po służby ratunkowe. Na miejscu pojawili się strażacy z OSP w Strzegowie oraz policjanci z miejscowego posterunku, którzy zabezpieczyli teren. Jeden z gospodarzy pomógł w zagonieniu byka do obory. Interwencja zakończyła się szczęśliwie: nikt nie ucierpiał, a zwierzę trafiło tam, gdzie powinno – relacjonuje asp. szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mławie.

Jak dodaje, właściciel zwierzęcia tłumaczył, że byk pod jego chwilową nieobecność, zerwał się i wyszedł z otwartego pomieszczenia gospodarczego.

– Prawo jest w takich sytuacjach jasne – to człowiek jest odpowiedzialny za zwierzę. Zdarzenie zakończyło się mandatem dla właściciela – przekazuje Pawłowska.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”