Copy LinkXFacebookShare

Celnicy udaremnili kolejne próby przemytu pestycydów

Osiemdziesiąt pięć litrów środków ochrony roślin o wartości przekraczającej 10 tys. zł zatrzymali w poniedziałek celnicy z terminala odpraw celnych w Koroszczynie na granicy z Białorusią.

Funkcjonariusze podkreślają, że winnym próby przemytu 45 litrów preparatów nieznanego pochodzenia okazał się kierowca białoruskiej ciężarówki.

Pojemniki z chemikaliami mężczyzna ukrył w kabinie oraz bocznych schowkach naczepy. Były to duże pięciolitrowe opakowania opatrzone napisami w języku rosyjskim – informuje Izba Celna w Białej Podlaskiej.

Część z nich miała uszkodzone etykiety, a część nie miała ich wcale, budząc wątpliwości co do ich prawdziwego producenta i pochodzenia. Celnicy zatrzymali towar, natomiast Białorusina ukarali mandatem karnym w wysokości 3 tys. zł.  

Kolejne 40 litrów stosowanych w uprawie roślin specyfików mundurowi znaleźli jeszcze tego samego dnia w pobliżu jednej z toalet na terenie terminala. Nieznani sprawcy pozostawili tam osiem opakowań różnych preparatów o pojemności 5 litrów każdy. Ustalaniem okoliczności sprawy zajmuje się Urząd Celny w Białej Podlaskiej.

Służba Celna przypomina, że wprowadzanie do obrotu środków ochrony roślin jest działalnością reglamentowaną, na którą potrzebne jest zezwolenie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Przemycane środki ochrony roślin są często towarami podrabianymi, a ich stosowanie zagraża zdrowiu, a nawet życiu ludzi i zwierząt.

Od początku roku Służba Celna z województwa lubelskiego udaremniła przemyt już blisko pół tony chemikaliów stosowanych w rolnictwie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”