Copy LinkXFacebookShare

Cenne drewno poszło jak świeże bułeczki

Nawet prawie 4,7 tys. zł netto za metr sześcienny surowca dębowego płacono podczas 18. już tzw. submisji zrealizowanej przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Katowicach oraz Zakład Transportu i Spedycji LP w Świerklańcu. Do sprzedaży trafiło najlepsze, najcenniejsze pod względem jakości drewno.

W Nadleśnictwie Turawa, gdzie odbyła się submisja, można było nabyć wyselekcjonowany surowiec dębowy, jesionowy, modrzewiowy, jaworowy oraz lipowy. Organizatorzy podają, że oferty cenowe były jednymi z najwyższych w historii. A mimo to sprzedano wszystkie wystawione sztuki.

– Do przetargu stanęło 20 firm – m.in. dwie z Austrii oraz po jednej z Estonii i Włoch. Na każdy z wystawionych losów (kłód) składana była oddzielna oferta. Zakupione drewno znajdzie zastosowanie m.in. w przemyśle meblarskim i do wytworzenia wysokiej jakości beczek używanych w winnicach – poinformował Mateusz Zimny z RDLP w Katowicach.

Największym zainteresowaniem cieszył się surowiec dębowy. – Chętnie kupowano także drewno jesionowe. Średnia cena netto dębu wynosiła 2525,87 zł/m sześc., a najwyższa cena losu dębowego osiągnęła wartość 4675 zł/m sześc. – wymienił ekspert.

Pozostałe gatunki kosztowały: jesion – 1416,61 zł/m sześc. (maks. 1956 zł/m sześc.), jawor – 1503,13 zł/ m sześc. (2166 zł/m sześc.), dąb czerwony – 1367,21 zł/m sześc. (1476 zł/m sześc.), modrzew – 1646,33 zł/m sześc. (1800 zł/m sześc.), lipa – 709,50 zł/m sześc. (776 zł/m sześc.).

– Rekordowy los o masie 4,32 m sześc. sprzedany został za 20.196 zł, a masa sięgnęła wartość niemal 1070 m sześc. – wskazał przedstawiciel katowickiej RDLP, która jako jedyna w kraju oferowała również tzw. "drewno postrzelane", czyli z odłamkami metali pochodzącymi m.in. z czasów II wojny światowej. Średnia cena takiej kłody osiągnęła wartość 2059 zł/m sześc., a najdroższy los opiewał na wartość 2549 zł/m sześc. netto.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”