Copy LinkXFacebookShare

Chcieli kupić ursusa „sześćdziesiątkę” i przyczepę. Kontakt ze sprzedającymi szybko się urwał

Ani zamówiony ursus „sześćdziesiątka”, ani przyczepa leśna – nie dotarły do kupujących z powiatów przasnyskiego i mazowieckiego (woj. mazowieckie). Wpłacone zaliczki przepadły.

W zeszłym tygodniu (3 stycznia) 56-letni mieszkaniec powiatu makowskiego zgłosił stróżom prawa oszustwo internetowe, którego był ofiarą.

– Mężczyzna za pośrednictwem portalu z ogłoszeniami kupił traktor marki Ursus C360. 56-latek wpłacił tysiąc złotych zaliczki. Niestety, gdy sprzedawca tylko otrzymał pieniądze, kontakt urwał się, a pieniądze przepadły – poinformowała podkom. Monika Winnik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.

Natomiast w końcówce zeszłego roku 50-letnia mieszkanka powiatu przasnyskiego zgłosiła śledczym, że za pośrednictwem jednego z portali aukcyjnych zakupiła przyczepę leśną, uiszczając na poczet tego przedpłatę w kwocie 300 zł. W tym przypadku także po zainkasowaniu pieniędzy sprzedający zniknął jak kamfora, a pokrzywdzona nie otrzymała zamówionego pojazdu.

W obu sprawach policjanci wszczęli postępowania, jednocześnie apelując, by zawsze stosować zasadę ograniczonego zaufania podczas zakupów w sieci.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”