Copy LinkXFacebookShare

Chłopiec ranny w gospodarstwie. Spadła na niego beczka z wodą

Około 1000-litrowa beczka z wodą w momencie podczepiania do ciągnika rolniczego osunęła się na nogi 11-latka. Po rannego chłopca przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wypadek miał miejsce w jednym z gospodarstw w Woli Wadowskiej (woj. podkarpackie). Kiedy na miejsce dojechali funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Radomyślu Wielkim, byli już tam ratownicy medyczni, którzy udzielili dziecku pierwszej pomocy.


W drodze był także śmigłowiec LPR, który przetransportował poszkodowanego do szpitala w Rzeszowie. Na szczęście – jak się okazało – nie odniósł poważnych obrażeń.

"Wyjaśniając okoliczności zdarzenia funkcjonariusze ustalili, że ojciec chłopca, wykonując prace przydomowe, chciał zaczepić do ciągnika beczkę z wodą. Ta osunęła się i spadła na nogi 11-latka, który bawił się w pobliżu. Rodzice dziecka zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu, byli trzeźwi" – opisuje Komenda Powiatowa Policji w Mielcu.

W gospodarstwie pracowała ekipa dochodzeniowo-śledcza, która wykonała oględziny miejsca zdarzenia i dokumentację fotograficzną. Zebrany materiał ma się przyczynić do wyjaśnienia okoliczności wypadku.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”