Copy LinkXFacebookShare

Ciągnik zatopiony w jeziorze. Kierowca zdążył się ewakuować

Kierowca ciągnika rolniczego na szczęście zdążył się ewakuować, zanim maszyna pogrążyła się w wodach jeziora. Żeby ją wyciągnąć, potrzebny był nurek oraz sprzęt.

Do tego niebezpiecznego zdarzenia nad jeziorem doszło w miniony wtorek (23 września) na terenie gminy Filipów (pow. suwalski, woj. podlaskie). Podczas wyciągania łodzi wiosłowej, ciągnik rolniczy stoczył się do wody.

„Na miejsce wezwano strażaków ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego w Suwałkach, którzy natychmiast podjęli działania. Na szczęście kierowca zdążył opuścić pojazd, zanim ten został całkowicie zatopiony” – podaje w swojej relacji Komenda Miejska PSP w Suwałkach.

Ciągnik został ostatecznie wydobyty przy użyciu wyciągarki linowej o dużym uciągu. Linę do zatopionej maszyny zaczepił nurek.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”