Copy LinkXFacebookShare

Czas na polskie superowoce. Minister zachęca do jedzenia

– Dobrze udokumentowana i uzasadniona moda na zdrowy styl odżywania preferuje owoce i warzywa – przekonuje Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

Szef resortu rozmawiał z przedstawicielami grup producentów owoców w miejscowości Wichradz k. Warki (woj. mazowieckie). Spotkanie odbyło się w siedzibie grupy producentów owoców Twój Owoc i dotyczyło kampanii "Czas na polskie superowoce".

Jej celem jest promocja codziennego jedzenia polskich owoców borówek, truskawek, malin, czarnych porzeczek, mini-kiwi, jagód kamczackich i aronii. Jest to wspólny projekt organizacji branżowych i grup producenckich.

– Zmieniają się nawyki żywieniowe. Te historyczne wynikały z tego, że nie było w Polsce dostępności przez znaczną część roku do dobrej jakości owoców – powiedział minister rolnictwa.

Dodał, że teraz się to zmienia. Możemy zapewnić dostęp do świeżych owoców przechowywanych przez dłuższy czas, a także przechowywanych w niepogarszających ich jakości warunkach – przez długą część roku.

Minister podkreślał, że producenci owoców i warzyw muszą sobie uświadomić, że konsument jest najważniejszym adresatem ich działań i to on decyduje, co chce od nich kupić.

– Świat się zmienił, ale czasami żyjemy w sferze przyzwyczajeń (…), że to producent będzie decydował, do czego konsument będzie zachęcony. Producent musi odpowiadać na oczekiwania konsumenta – podkreślał Ardanowski.

Szef resortu rolnictwa chwalił wspólny projekt organizacji branżowych i grup producentów owoców. Według niego taka współpraca może być wzorem do naśladowania dla rolników w innych sektorach żywności.

Polityk zaznaczył, że ważne jest byśmy przywrócili, a może utrzymali dobry wizerunek grup owocowo-warzywnych.

– To, że przy inwestycjach w grupach owocowo-warzywnych niektórzy rzeczywiście dokonali nadużyć, które wstydem odbiły się w Europie, nie może rzutować na wszystkie grupy owocowo–warzywne" – podkreślił.

– Ci, którzy połakomili się i chcieli w sposób niezgodny z prawem i z etyką przejąć ogromne środki unijne, będąc – mówiąc wprost – złodziejami, kary jakieś poniosą – skwitował minister.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”