Deszcze dotarły do Polski w ostatnim momencie
pszenzyto_ozime_czerwiec_9bfdf005
Pszenżyto podrożało w skali roku aż o 16 proc. Foto_Arkadiusz Artyszak
– Po ostatnich obfitych opadach deszczu nie ma już suszy rolniczej, pozostała jednak hydrologiczna – ocenił Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.
– Nie ma już suszy rolniczej, w niektórych regionach opady są bardzo duże, ale nigdzie nie stanowią zagrożenia. Ostatnie opady nie likwidują suszy hydrologicznej i hydrogeologicznej – tej w ziemi – powiedział polityk w Poranku Rozgłośni Katolickich "Siódma9".
Zaznaczył jednocześnie, że deszcze dotarły do Polski w ostatnim momencie, aby mogły wzejść zboża.
Dodał, że jeszcze w kwietniu, wszystko wskazywało na to, że w tym roku powtórzy się sytuacja z dwóch ostatnich lat, kiedy doświadczyliśmy suszy w rolnictwie.
Ardanowski powiedział też, że w ciągu tygodnia powinna zakończyć się wypłata środków pomocowych za straty spowodowane suszą w 2019 roku.
Przypomniał, że za rok 2018 i 2019 rząd wypłacił rolnikom 4,5 mld zł za te straty.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
