Copy LinkXFacebookShare

Doradca prezydenta odpowiada na zarzuty ministra

Barbara Fedyszak-Radziejowska uważa, że zarzut ministra rolnictwa Marka Sawickiego, że prezydent Andrzej Duda potraktował go jak "konkurenta politycznego" jest dziwny.

Minister rolnictwa w wywiadzie dla PAP powiedział, że prezydent Duda, w odróżnieniu od poprzedników, ani na dożynkach w Częstochowie, ani w Spale nie zaprosił go na rozmowę o rolnictwie. – Potraktował mnie jak zwyczajnego konkurenta politycznego, a przecież nawoływał do budowania zgody i porozumienia – powiedział Sawicki.

– Doceniam, że minister Sawicki informuje o skali trudności, które musi pokonać minister rolnictwa rozwiązując problem kryteriów i wysokości unijnej pomocy skierowanej do polskich gospodarstw dotkniętych suszą – powiedziała Fedyszak-Radziejowska.

– Rozumiem też, że troska prezydenta Andrzeja Dudy o najbardziej korzystne dla rolników rozwiązanie tego problemu nie budzi zastrzeżeń pana ministra. Dlatego dziwnym wydaje się zarzut, że prezydent potraktował go jak "konkurenta politycznego".

– Czyżby dla polityka PSL ważniejsze od wysokości pomocy suszowej było utrzymanie wizerunku partii, która ma wyłączność na reprezentowanie interesów wsi i rolnictwa? Kampania wyborcza najwyraźniej ma swoje prawa – oceniła.

Prezydent Duda m.in. w drugiej połowie września podczas dożynek w Spale mówił, że Polska potrzebuje zrównoważonego rozwoju, a takiego rozwoju brakuje. Ocenił wówczas, że w kraju nie ma dostatecznej troski o sprawy rolników. W jego opinii państwo mogłoby lepiej zaopiekować się systemem ubezpieczeń dla rolników – tak, by gwarantował on spokojną produkcję rolną.

– W innych krajach to potrafią i rolnicy mogą produkować spokojnie, nawet wtedy, gdy jest trudny rok i klęski. Mogą spokojnie myśleć o roku następnym, bo wiedzą, że będą mieli pieniądze na zasiewy w roku następnym – zaznaczył.

– Jestem zdumiony tym, że pan prezydent Duda czerpie informacje o rolnictwie od bardzo słabych doradców, którzy tak naprawdę na rolnictwie się nie znają – mówił Sawicki w rozmowie z PAP.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”