Copy LinkXFacebookShare

Dramat koni, cielaków, kóz i psów w schronisku. Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej (woj. małopolskie) prowadzi dochodzenie wynikające z zawiadomienia prezesa zarządu jednego ze stowarzyszeń w sprawie znęcania się nad zwierzętami.

Chodzi o 54 psy, 9 koni, 1 kucyka, 3 cielaki, 6 kóz oraz 8 świnek getyńskich, które pozostawały pod „opieką” schroniska w Hucisku. Prokuratura bierze pod lupę okres od 1 lipca do 28 października br., kiedy to zwierzęta miały być niedokarmione i niepojone w dostateczny sposób oraz utrzymywane w złych warunkach lokalowych i z ranami na ciele bez ich zaopatrzenia (to czyn z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt).

„W toku postępowania dokonano oględzin miejsca zdarzenia, zabezpieczenia czterech trucheł psów oraz szczęki nieustalonego zwierzęcia, powołano Zakład Higieny Weterynaryjnej w Krakowie celem wydania opinii w przedmiocie ustalenia przyczyny śmierci czterech psów oraz określenia gatunku i rasy zwierzęcia, do którego należała przekazana do badań szczęka” – podaje w komunikacie Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

Jak w nim poinformowano, śledczy stwierdzili, że psy były niedożywione i złaknione wody, miały poranione nosy i zdarte naskórki oraz przebywały w klatkach we własnych odchodach. Niedożywienie stwierdzono również odnośnie kóz i świń.

„Nadto w zamrażarce oraz na łące przylegającej do posesji ujawniono truchła 4 psów oraz szczękę nieustalonego zwierzęcia. W sprawie planowane jest wykonanie dalszych niezbędnych czynności polegających m.in. na uzyskaniu opinii” – przekazuje prokuratura.

Polska Agencja Prasowa ustaliła, że do schroniska w Hucisku miały trafiać zwierzęta przekazywane przez fundacje mające zajmować się ochroną zwierząt.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”