Copy LinkXFacebookShare

Druhowie ruszyli na skuterach śnieżnych. Bacówka jednak doszczętnie spłonęła

Tradycyjny górski budynek pasterski, czyli bacówka – mimo wysiłków strażaków, którzy mieli nie lada wyzwanie, by dostać się na miejsce akcji – został strawiony przez płomienie.


Zgłoszenie o pożarze bacówki w masywie Gorców przy zielonym szlaku przed Bukowiną Waksmundzką napłynęło do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu (woj. małopolskie).

Dojazd okazał się możliwy tylko skuterami i quadami z gąsienicami.

"Na miejsce jadą dwa skutery śnieżne OSP Nowy Targ, dodatkowo OSP Waksmund od swojej strony prywatnymi skuterami oraz OSP Ostrowsko i JRG Nowy Targ. W działaniach wspomaga nas Grupa Podhalańska GOPR, dowożąc ludzi i sprzęt" – relacjonowała na gorąco nowotarska KP PSP.

Mimo takiej mobilizacji ratowników, obiektu nie udało się ocalić i bacówka doszczętnie spłonęła.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”