Copy LinkXFacebookShare

„Dyszka” dziennie dla chorego rolnika. To przecież kpina!

Od 2009 roku, czyli prawie 9 lat kwota zasiłku chorobowego dla rolnika za każdy dzień niezdolności do pracy w gospodarstwie wynosi 10 zł. Najwyższy zatem czas na jej dostosowanie do obecnych realiów.

Ile może kosztować każdego rolnika dziennie brak możliwości wykonywania pracy w gospodarstwie osobiście (zwłaszcza np. w okresie żniw), trudno nawet policzyć. A 10 zł "chorobowego" – jak bez ogródek mówią gospodarze na spotkaniach – to kpina.  

O podwyższenie kwoty zasiłku chorobowego zwrócił się do ministerstwa rolnictwa Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (popierając wnioski Podkarpackiej Izby Rolniczej). Rolniczy samorząd zwrócił uwagę, że od wspomnianego 2009 r. znacznie zmieniła się wysokość płacy minimalnej i stawek godzinowych w innych sektorach gospodarki.

"Obowiązująca stawka zasiłku chorobowego wypłacana rolnikom jest w ocenie władz KRIR rażąco niska i nie przystaje do dzisiejszych realiów" – zaznaczono w wystąpieniu.

Drugim zawartym w nim postulatem jest zróżnicowanie wysokości emerytury rolniczej w zależności od wysokości płaconych składek.

"Rolnicy posiadający gospodarstwa o powierzchni powyżej 50 ha opłacają dodatkową składkę miesięczną na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. Niestety, ten fakt nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w wysokości otrzymywanej przez nich emerytury" – podkreśla na koniec KRIR.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”