„Dyszka” dziennie dla chorego rolnika. To przecież kpina!
choroba_krir.jpg_33e84046
Od 9 lat za każdy dzień niezdolności do pracy rolnik dostaje… 10 zł. Foto_Dariusz Kucman
Od 2009 roku, czyli prawie 9 lat kwota zasiłku chorobowego dla rolnika za każdy dzień niezdolności do pracy w gospodarstwie wynosi 10 zł. Najwyższy zatem czas na jej dostosowanie do obecnych realiów.
Ile może kosztować każdego rolnika dziennie brak możliwości wykonywania pracy w gospodarstwie osobiście (zwłaszcza np. w okresie żniw), trudno nawet policzyć. A 10 zł "chorobowego" – jak bez ogródek mówią gospodarze na spotkaniach – to kpina.
O podwyższenie kwoty zasiłku chorobowego zwrócił się do ministerstwa rolnictwa Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych (popierając wnioski Podkarpackiej Izby Rolniczej). Rolniczy samorząd zwrócił uwagę, że od wspomnianego 2009 r. znacznie zmieniła się wysokość płacy minimalnej i stawek godzinowych w innych sektorach gospodarki.
"Obowiązująca stawka zasiłku chorobowego wypłacana rolnikom jest w ocenie władz KRIR rażąco niska i nie przystaje do dzisiejszych realiów" – zaznaczono w wystąpieniu.
Drugim zawartym w nim postulatem jest zróżnicowanie wysokości emerytury rolniczej w zależności od wysokości płaconych składek.
"Rolnicy posiadający gospodarstwa o powierzchni powyżej 50 ha opłacają dodatkową składkę miesięczną na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. Niestety, ten fakt nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w wysokości otrzymywanej przez nich emerytury" – podkreśla na koniec KRIR.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
