Copy LinkXFacebookShare

Formalności trwają. Na polach może być więcej szkód łowieckich

Izba Rolnicza w Opolu zwraca uwagę na ważny problem. Brak zatwierdzonych rocznych planów łowieckich oznacza brak podstaw do polowań. A większa liczba dzikiej zwierzyny to potencjalnie większe straty w uprawach.

Opolski samorząd rolniczy podkreślił, że w związku z nowym podziałem województwa na obwody łowieckie oraz podpisywaniem nowych umów ich dzierżawy przez koła łowieckie, aktualnie prowadzona jest procedura opiniowania rocznych planów łowieckich na okres od 1 kwietnia 2022 r. do 31 marca 2023 r.

W związku z tym w ocenie izby łowczy nie mają podstaw do wykonywania polowań, co może mieć bezpośredni wpływ na występowanie szkód łowieckich. Opolski samorząd rolniczy wskazał na załączone do wystąpienia pismo Polskiego Związku Łowieckiego – Zarządu Okręgowego w Opolu, zawierające prośbę do m.in. włodarzy miast i gmin o jak najszybsze zaopiniowanie planów łowieckich.

"Mamy nadzieję, że uzgodnienie rocznych planów łowieckich przez Polski Związek Łowiecki Zarząd Okręgowy w Opolu oraz ich zatwierdzenie przez właściwych nadleśniczych PGL LP w przypadku obwodów wydzierżawionych przez koła łowieckie oraz dyrektora RDLP w Katowicach w przypadku obwodów łowieckich wyłączonych z wydzierżawienia Ośrodkom Hodowli Zwierzyny ALP i PZŁ, przebiegnie w sprawnie, a okres w którym nie można prowadzić polowań nie wpłynie na znaczny wzrost szkód łowieckich w uprawach rolniczych" – zaznaczyła IR w Opolu.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”