Copy LinkXFacebookShare

Gęsina to mięso, z którego możemy być dumni

Tysiące osób uczestniczyły przez dwa dni w 11. Kujawsko-Pomorskim Festiwalu Gęsiny w Przysieku k. Torunia. W programie były m.in. pokazy kulinarne Michela Morana i Andrzej Polana. Każdy gość festiwalu mógł spróbować najróżniejszych potraw z gęsi.

Dzień Świętego Marcina od 11 lat obchodzony jest w woj. kujawsko-pomorskim pod znakiem gęsiny.

Wszyscy uczestnicy festiwalu mogli skosztować potraw z tego mięsa, a także wziąć udział w prezentacjach kulinarnych, m.in. znanego francuskiego restauratora, kucharza Michela Morana, a także polskich szefów kuchni: Andrzeja Polana oraz Agaty Wojdy.

– To ekstraklasa w swojej dziedzinie. Przygotowywane przez nich potrawy są dziełami sztuki – powiedziała PAP pani Janina z Torunia, która wybrała się na festiwal z synem – po raz trzeci. Jedyną uwagę, którą miała do festiwalu, to ceny – z roku na rok wyższe.

Pan Rafał z Bydgoszczy przyjechał na festiwal z całą rodziną. Przede wszystkim dzieciom chciał pokazać polskie tradycje kulinarne. Przyznał, że na stole w jego domu gęś gości od święta. – Nie jemy jej co tydzień w niedzielę, dlatego taka okazja jak dziś, pozwala zrobić nieco zapasów, żeby spróbować gęsi w różnych wydaniach – powiedział.

W Przysieku w sobotę i niedzielę stanęły setki stoisk. W asortymencie znalazły się m.in. pierogi z gęsi, smalec, kiełbasy, pasztety, okrasa, gęś pieczona, duszona, smażona i gotowana.

Miłośnicy innych rodzajów mięs także znaleźli coś dla siebie m.in. wołowinę, jagnięcinę, baraninę, a nawet koninę. Na stoiskach znalazły się także tradycyjnie wytwarzane chleby, sery, nalewki, piwa czy słodycze.

Festiwal Gęsiny k. Torunia jest już stałym elementem obchodów Święta Niepodległości w woj. kujawsko-pomorskim – jego celem jest kultywowanie polskich tradycji kulinarnych. Dania przygotowywane z mięsa gęsi znane były w Polsce już w XVII wieku.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”