Copy LinkXFacebookShare

Gminy, które oszacowały straty dostaną pierwsze pomoc

– Protokoły z szacowania strat spływają zbyt wolno. Przygotowuję rozwiązania, by rolnicy z gmin, które podliczyły już protokoły, mogli nie czekając na całkowite zakończenie szacowania otrzymać pomoc z ARiMR – mówi Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

– Nie ma co czekać na końcowe protokoły. Dotychczas dostarczyło je 670 gmin na ponad 2 tys. szacujących. Sądzę, że cześć gmin nie jest w stanie dostarczyć ich w najbliższym czasie – zauważył polityk.

Resort przygotowuje takie rozwiązania, aby rolnicy z tych gmin, które dostarczyły podliczone protokoły do wojewody, mogli już we wrześniu skorzystać z pomocy suszowej. Od 11 września Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie mogła przyjmować wnioski i ma być gotowa do wypłat.

Minister zaznaczył, że do tego czasu Rada Ministrów musi ustalić stawkę dopłat do hektara dla rolników, który ponieśli straty powyżej 30 proc., a mniejsze niż 70 proc. Przypomniał, że na razie rząd przyjął stawkę do dopłaty dla strat wynoszących powyżej 70 proc. (1 tys. zł na ha), ale jeżeli nie mamy zakończonych szacunków z całej Polski, to trudno jest ustalić stawkę dla mniej poszkodowanych.

Dodał, że być może zostanie określona na podstawie zestawień szacunków strat w gminach przygotowanych przez wojewodów. – Jeżeli będę miał wstępne szacunki od wojewodów, to Rada Ministrów przyjmie stawkę i rolnicy będą mogli do ARiMR udawać się po pomoc – powiedział szef resortu.


Jednym z pomysłów jest też wypłata zaliczkowa na poczet pomocy suszowej, ale byłaby to podwójna praca dla agencji. – ARiMR i tak będzie na jesieni bardzo obciążona pracą, bo będzie przygotowywała wypłatę zaliczek na poczet dopłat bezpośrednich, które będą wypłacane od połowy października. Są też otwierane kolejne nabory wniosków na działania w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich – tłumaczył Ardanowski.

Po ustaleniu stawki pomocy na hektar musi upłynąć 14 dni, by agencja mogła przyjmować wnioski. – Wyobrażam to sobie w ten sposób, że od 11 września ci, którzy mają straty powyżej 70 proc. będą mogli się już udawać do agencji, a pozostali nieco później – powiedział minister. Podkreślił, że dotyczy to rolników z gmin, które protokoły dostarczyli do wojewody, a ten przekazał je do agencji.

Dla rolników poszkodowanych przez suszę rząd zadeklarował pomoc w wysokości ok. 800 mln zł.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”