Copy LinkXFacebookShare

Gminy wiejskie negatywnie o ustawie „przestrzennej”

Polska wieś potrzebuje jasnych i rozsądnych przepisów z zakresu zagospodarowania przestrzennego, choćby po to, by zapewnić strefy do bezpiecznej i niezakłóconej niczym produkcji rolniczej. Zaproponowaną ostatnio ustawę samorządy oceniły negatywnie.

Związek Gmin Wiejskich RP poinformował o wydaniu negatywnej opinii dla przedłożonego niedawno projektu o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazał na konieczność bezwzględnego przyspieszenia procesu rzeczywistych reform planowania przestrzennego, potrzebę bezwzględnego uporządkowania tego obszaru  i postawienia tamy chaosowi budowlano-urbanistycznemu.

– Brak stabilnego prawa, fachowej kontroli nad jego tworzeniem oraz brak rozwojowego komponentu ugruntowującego ład przestrzenny, negatywnie odbijają się na efektach
gospodarowania przestrzenią, których symbolami są niekontrolowane procesy suburbanizacyjne, związane z rozlewaniem się zabudowy, zanikaniem odrębności regionalnej oraz cech architektonicznych typowych dla określonych obszarów kulturowych – czytamy w opinii ZGW RP.

Tu można wskazać na problem od lat podnoszony przez środowiska rolnicze. Chodzi o zapewnienie rolnikom przestrzeni do ich działalności, której nie będą mogli podważać napływowi mieszkańcy. Włączyć trzeba w to możliwość rozbudowywania gospodarstw o nowe obiekty, np. budynki inwentarskie czy silosy. 

Związek Gmin Wiejskich przypomina, że zapowiadano po raz kolejny opracowanie kompleksowej nowelizacji prawa gospodarowania przestrzenią. Zamierzenie to zresztą stanowi jeden z priorytetów Krajowego Planu Odbudowy.

"Zapowiadano rozstanie się wreszcie z problematycznymi decyzjami o warunkach zabudowy, czy też z doraźnym rozwiązywaniem potrzeb w postaci regulacji specjalnych, tzw. lex-specjalis. Zamiast systemowych regulacji naprawczych – w ramach rządowego przedłożenia – po raz kolejny został przedstawiony projekt ustawy, który wprowadza chaos w obszarze planowania przestrzennego oraz formułuje kolejny lex-specjalis. Szczególnie jest to istotne na obszarach wiejskich, gdzie dostępność terenów spełniających wymogi ustawy jest znacznie większa niż w obszarze miejskim, ale jednocześnie stawia samorządy "post factum" wobec konieczność zapewniania podstawowych usług bytowych w odniesieniu do budowy i możliwości przekształcania np. obiektów rekreacyjnych w całoroczne" – napisano w opinii ZGW RP.

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”