Góra martwych kur w mieście. Kto wyrzucił truchła?
truchla_sm_w_szczecinie
Padłymi kurami zajęła się działająca na zlecenie miasta specjalistyczna firma. Foto_SM w Szczecinie
Pozbywanie się odpadów w nielegalny sposób to, niestety, dość częste przypadki, z jakimi mają do czynienia strażnicy miejscy. Ale tym razem nie chodziło o stare meble czy części samochodowe, a o padły drób.
Mieszkanka Szczecina (woj. zachodniopomorskie) podczas spaceru w okolicach ulicy Pabianickiej natknęła się na przerażające znalezisko: mnóstwo martwych kur. Od razu zgłosiła ten fakt miejscowej Straży Miejskiej. Przybyli na miejsce municypalni oszacowali, że to około 30 sztuk martwego drobiu.
"Jak się tam znalazły? Dlaczego? Kto w taki niehumanitarny sposób pozbył się martwych ptaków? Czy padły w wyniku choroby? Czy z innej przyczyny? Na te pytania, niestety, strażnicy nie znaleźli odpowiedzi, bo nawet po rozpytaniu okolicznych mieszkańców nikt nie potrafił wskazać prawdopodobnego miejsca, z którego pochodziły martwe kury. Z powodzeniem mogły pochodzić z innego województwa, miasta i mógł podrzucić je ktoś, kto przyjechał do Szczecina na ‘występy gościnne’, by zatrzeć za sobą wszelkie ślady" – czytamy w serwisie informacyjnym szczecińskiej SM.
O znalezisku strażnicy powiadomili sanepid i powiatowego lekarza weterynarii. Ptaki zabrała firma zajmująca się na zlecenie miasta usuwaniem padłych zwierząt.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
