Copy LinkXFacebookShare

Góry śmieci w lasach. Polacy nadal bezmyślnie niszczą przyrodę

Ponad tysiąc załadowanych po brzegi wagonów kolejowych – tyle zajęłyby śmieci, które trzeba co roku usuwać z polskich lasów.

Serwis informacyjny Lasów Państwowych jako jeden z ostatnich przykładów zaśmiecania zadrzewionych terenów podaje obszar Nadleśnictwa Cewice (Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Gdańsku).

Natknięto się tam na dwa duże nielegalne wysypiska. "Na teren leśnictwa Bukowina ktoś wywiózł odpady budowlane, w większości były to pozostałości dachu. Koszt uprzątnięcia i wywozu wyrzuconych śmieci to ok. 4,5 tys. zł" – podaje serwis LP.

Poza tym budowlane śmieci znaleziono także na terenie leśnictw Kozin oraz Maszewo. Leśnicy mają nadzieję, że już niedługo ustalą sprawcę wykroczenia.

Za wywożenie odpadów do lasu grozi grzywna. Zgodnie z art. 162 par.1, "kto w lasach zanieczyszcza glebę lub wodę albo wyrzuca do lasu kamienie, śmieci, złom, padlinę lub inne nieczystości, albo w inny sposób zaśmieca las, podlega karze grzywny albo karze nagany".

Problem zaśmiecania zielonych terenów jest wciąż aktualny, bo tylko w 2015 r. RDLP w Gdańsku za wywiezienie śmieci z lasów zapłaciła 1 251 307 zł. Łącznie z tamtejszych lasów usunięto ok. 1843 t odpadków.

"Rocznie likwidacja nielegalnych wysypisk w lasach na terenie całego kraju kosztuje LP ponad 15 mln zł. Z polskich lasów w ciągu roku usuwa się ponad 100 tys. m sześc. śmieci. Taka ilość zmieściłaby się w tysiącu zładowanych po brzegi wagonów kolejowych" – ilustrują leśnicy.

Warto dodać także, że śmieci ze względu na swój skład mogą być groźne dla roślin i zwierząt, a więc przyczyniać się do niszczenia leśnych ekosystemów.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”