Copy LinkXFacebookShare

Gospodarz oskarżył syna o kradzież ciągnika. Teraz ma kłopoty

Przed sądem będzie się tłumaczył 52-letni mieszkaniec gminy Szczytno (woj. warmińsko-mazurskie), który powiadomił policjantów o kradzieży ciągnika przez własnego syna, co okazało się nieprawdą.

Jak ustalili funkcjonariusze, 22-letni syn przyszedł z pomocą matce i na jej prośbę wykonywał ciągnikiem prace polowe.

Ojciec nie mógł, bo skutecznie utrudniał mu to wypity wcześniej alkohol.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, bardzo szybko zorientowali się, że nie doszło do żadnej kradzieży.

Syn na prośbę i za zgodą matki wziął ciągnik ojca, żeby wykonać niezbędne prace w polu. Nie było go przez to w domu od kilku godzin.

Podczas pobytu mundurowych w gospodarstwie młody mężczyzna przyjechał i odstawił sprzęt rolniczy w miejscu skąd go wziął. Zachowanie 22-latka, nie wzbudziło żadnych podejrzeń. 

"Niezrozumiałe za to dla nich było tłumaczenie się 52-latka, który nie potrafił podać policjantom powodów wezwania patrolu. Być może wypowiadanie się utrudniał mężczyźnie fakt, że znajdował się pod znacznym działaniem alkoholu" – podkreśla Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.

Za wprowadzenie policjantów w błąd i wezwanie ich na bezpodstawną interwencję 52-latek odpowie przed sądem.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”