Copy LinkXFacebookShare

Gospodarz stracił dom w pożarze i zamieszkał w stodole. Jest pomoc

Dzielnicowy przy pomocy przedsiębiorców zorganizował kontener mieszkalny mężczyźnie, który latem w pożarze stracił dom i – nie mając gdzie się podziać – zamieszkał w stodole.
 
Młodszy aspirant Artur Namankiewicz, dzielnicowy z Komisariatu Policji w Łapach (pow. białostocki, woj. podlaskie), zaraz po tym, gdy dowiedział się o potrzebach jednego z mieszkańców swojego rejonu, zaczął działać.

Okazało się bowiem, że 47-letni gospodarz latem po pożarze stracił dach nad głową.

"Do tej pory mieszkał w stodole, bo nie miał gdzie się podziać. Dzielnicowy nawiązał kontakt z lokalnym przedsiębiorcą, który zgodził się bezpłatnie udostępnić kontener mieszkalny. Z kolei właściciel innej firmy zapewnił bezpłatny transport. Po interwencji dzielnicowego z pomocą przyszedł również Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, który zapewnił mężczyźnie artykuły niezbędne do życia" – relacjonuje Komenda Miejska Policji w  Białymstoku.

Stróże prawa w okresie jesienno-zimowym szczególnie zwracają uwagę na osoby, których los jest zagrożony z uwagi na niskie temperatury. I apelują do wszystkich, by reagować w takich sytuacjach.

"Czasami jeden telefon może uratować komuś życie. Wybierz 112. Swoją pomoc możesz również okazać, wskazując zagrożenie na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa" – podpowiadają policjanci z KMP w Białymstoku.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”